Portal Miłośników Fortyfikacji bunkrowiec.com.pl

You are here:Start
  • Decrease font size
  • Default font size
  • Increase font size
Batalia o bunkry.
Wpisał: Malasek   
08.03.2010.

 

ROZPOCZYNAMY BATALIĘ O BUNKRY!


 CZAS NA KONKRETNE, LEGALNE DZIAŁANIA!

 

 




Nastał czas odwetu! Teraz uderzamy MY – BUNKROWCY. 

Rozpoczynamy wielką akcję obrony FF OWB jako obiektu ZABYTKOWEGO o UNIKALNYM w skali światowej charakterze. Będziemy również walczyć o rozszerzenie zarówno zorganizowanego ruchu turystycznego, jak i o dopuszczenie NIEZORGANIZOWANEGO ruchu turystycznego w okresie letnim, kiedy nie ma zagrożenia niepokojeniem nietoperzy. 
Chcemy uderzyć w przeciwnika jego własną bronią – legalnymi i zgodnymi z prawem działaniami. Akcja będzie sukcesywnie rozwijana, a jej strategię będziemy dopasowywać do posunięć przeciwnika.

Batalia będzie miała kilka etapów. 

 

Temat na FORUM 

Zmieniony ( 08.03.2010. )
 
MRU - Bursztynowa Komnata !!!
Wpisał: dziki dziennikarzyna   
09.01.2010.

Jak donosi w dzisiejszym wydaniu Gazeta Lubuska, jej dziennikarze są na tropie Bursztynowej Komnaty. Jakie tym razem niesamowite odkrycia (tropy) zaprezentowali nam redaktorzy z GL.
W artykule krótko przeczytamy o historii BK oraz o skrytkach i podziemnych depozytach na MRU, najbardziej interesujące są owe tropy dziennikarza. Przyjżyjmy się bliżej temu artykułowi.

Zmieniony ( 09.01.2010. )
 
Od grodu po schron.
Wpisał: Makaron   
02.12.2009.
  Mamy przyjemność zaprosić was do odwiedzenia nowej wystawy czasowej „Od Grodu po Schron”- Historia fortyfikacji w rysunkach przestrzennych Roberta Marka Jurgi  - przygotowanej przez Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

Od Grodu po Schron to prezentacja historii architektury obronnej od warowni i grodów epoki kamiennej przez średniowieczne zamki, umocnienia bastejowe, twierdze bastionowe, fortece, XIX – XX-wieczne forty, po żelbetowe schrony z epoki II wojny światowej.
Wystawa stworzona na podstawie perspektywicznych rysunków przestrzennych Roberta Marka Jurgi. Część prac nie była wcześniej nigdzie publikowana. Wykonane ręcznie rysunki piórkiem i akwarele, z precyzją oddają każdy detal architektoniczny prezentowanych budowli i umocnień.

Zmieniony ( 02.12.2009. )
 
Nieobecnym - Pamięć
Wpisał: Administrator   
30.10.2009.

 Technologia to potęga :-D. Dzięki technologii byliśmy się w stanie skontaktować i spotkać, dzięki technologii byliśmy w stanie spojrzeć wstecz i zobaczyć tych, którzy kiedyś byli z nami i odeszli. Bunkrowe Zaduszki…

Wieczorem, w sobotę, w hali maszynowni GW Schill zawisł ekran. W zamyśleniu, choć nie w ciszy (no właśnie…) usiedli i stanęli Bunkrowcy, by poprzez zdjęcia i słowa cofnąć się w przeszłość i zobaczyć kilku z bunkrowej braci, którzy już od nasz odeszli. Spotkać ponownie tych, z którymi w tym życiu i w tym wcieleniu już nie napijemy się piwa i nie zejdziemy na dół, choć wiemy, że wciąż są pośród nas. Bunkrowe Zaduszki…

Zmieniony ( 01.11.2009. )
 
Bunkrowe Zaduszki
Wpisał: Administrator   
30.10.2009.

Powiesiłem marynarkę na kołku, dżinsy wylądowały w szafie, lekkie półbuty zastąpiłem wojskowymi glanami, wdziałem bojówki, na głowę kapelusz, przy pasie nóż, na grzbiecie plecak… Zostawiłem służbowy strój i wdziałem moje prawdziwe ja, pozostawiając na trzy dni troski dnia codziennego, bo choć z telefonem komórkowym w kieszeni, wciąż w łączności ze światem cywilizacji to jednak z myślami w innym miejscu i wymiarze wyruszyłem na kolejne spotkanie z Bunkrowcami…

Zmieniony ( 17.11.2009. )
 
"Cały świat i wszystko na nim"
Wpisał: Administrator   
19.10.2009.
 Wystawa fotograficzna "Cały świat i wszystko na nim" fotografami są Lena Ruta i Rafał Andrzejczak, wystawa odbędzie się w Skwierzynie w Skwierzyńskim Ośrodku Kultury - Semafor - 24.10.2009 g 18.00. Przypomnijmy że Rafał jest użytkownikiem (lan) naszego forum i kilka swoich zdjęć już prezentował w dziale Nasze Zdjęcia.

Zapraszamy
 
Na Bunkrowym Szlaku - Linia Mołotowa
Wpisał: Robert Kobylecki   
08.10.2009.
 Łzom Kozy poświęcam…

 Chwała Chomikowi… :-D
 Jakże cudnie, jakże ciepło, jakże miło, jakże czysto… Moja wanna przyjęła mnie ciepłą wodą i miękką, pachnącą pianą, jakże cudnie jest po trzech dniach powrócić do cywilizacji i znów móc korzystać z jej dobrodziejstw, zobaczyć się z żoną, dziećmi… Ale może od początku…
Już kilka dni przed wyjazdem były chwile, kiedy nie potrafiłem się skoncentrować na niczym innym. Żona śmieje się ze mnie do tej pory, że chyba zachorowałem na tych Bunkrowców, bo dwa dni przed wyjazdem nie umiałem rozmawiać o niczym innym, jak o Linii Mołotowa i o tych czarno odzianych postaciach w spodniach „w szlaczki” jak to mawia moja Córka :-D
 Dla mnie nasze spotkanie zaczęło się w piątek, o piątej rano, kiedy budzik wyrwał mnie ze słodkich objęć snu, przywracając do rzeczywistości. Pierwszą myślą było – 300 kilometrów do przejechania, Cieszanów, najpóźniej 11… Więc w drogę… Kawa, śniadanie, plecak, pocałować żonę na pożegnanie, pogłaskać dzieci po tych szalonych głowach i po cichutku, tak żeby nikogo nie obudzić, z sercem śpiewającym radosną pieśń bojową wyruszyć na trasę… Easy rajder, po prostu easy rajder .
 Opony szumią na asfalcie, w odtwarzaczu na przemian Metallica, Sting albo jakieś szanty wspomagają mnie przy prowadzeniu mej Helgi, a ja gnam… Warszawę opuszczam dość szybko, w końcu jest szósta rano i niewielu ludzi pędzi do roboty, poza tym jadę w drugą stronę, więc ruch niewielki… Wiązowna, Garwolin, Lublin, Zamość, Tomaszów… Kilometry łączą się w dziesiątki, a mój elektroniczny przewodnik gps pokazuje, że już coraz bliżej, ale też coraz później… Ale daję radę  i dokładnie o 10.44 wjeżdżam na rynek…
Zmieniony ( 09.10.2009. )
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje: 1 - 14 z 149