Ocena użytkowników: / 37
SłabyŚwietny 

Aktualny temat oprócz niezbitych dowodów skupi się również na tajemnicach i spiskach jakie wynikły ze zgłębiania się w niego, przy czym postaram się by granica zarezerwowana dla bajek i mitów nie została przekroczona.

 


Temat podsunięty zdecydowanie przypadkiem, przyjęty z dosyć dużą dozą niedowierzania ? już nawet nie pamiętam, kto jako pierwszy mi o sprawie powiedział ? aczkolwiek jest to temat, obok którego nie mogłem przejść nie zauważając go. Zwłaszcza że w momencie gdy się już do niego przysiadłem, okazało się że informacji jest znacznie więcej aniżeli się oczekiwało. Zapewne część z Was już słyszała o tym budynku, zresztą takich budynków było więcej, m.in. na ul Ostrobramskiej 101, Połczyńskiej 10, Beethovena 3 itd., lecz tylko tego przy Sobieskiego 100, Federacja Rosyjska Polsce nie oddała i oddać w ogóle nie zamierza.

Co może przemawiać za tym że opuszczone osiedle dwóch połączonych ze sobą kaskadowych bloków, pomimo rzekomych usilnych działań strony polskiej (wypowiedzenie umów z lat 70, w przypadku tego budynku Rosja traktuje jako nieistniejące) nie może wrócić w jej posiadanie. Postanowiłem przyjrzeć się sprawie na tyle na ile mogłem w aktualnym stanie rzeczy ? poprzez media ogólnodostępne. Wnioski weryfikacyjne postaram się przedstawić poniżej.

Na początek nieco historii. Zaczęło się od asymetrycznej wymiany nieruchomości pomiędzy Moskwą a Warszawą w połowie lat 70-tych. Asymetrycznej stąd jako że Polacy warszawskie nieruchomości przekazali, nie otrzymując niestety nic w zamian. Jak twierdzi Kurier Warszawski(link poniżej) do dziś Instytut Adama Mickiewicza gnieździ się w pomieszczeniach administracyjnych Ambasady RP. Wracając do naszego osiedla, na podstawie porozumienia z 1974 r. Rosja uważa iż ten teren został im również przekazany, w przeciwieństwie do strony polskiej, która pod postacią Biura rzecznika MSZ twierdzi iż ?nie istnieje jakikolwiek dwustronny dokument, na którego podstawie nieruchomość  przy ul Sobieskiego 100 w Warszawie została przekazana b. ZSRR?.

Na początku lat 80-tych postawione zostały wyżej rzeczone dwa połączone ze sobą bloki konstrukcji kaskadowej o wysokości od 3 do 10 pięter. ?Rosijskij żiłoj dom?, jak do dziś jest nazywany ten budynek na rosyjskich stronach internetowych poświęconych Polsce, był miejscem gdzie żyli pracownicy Ambasady ZSRR wraz z rodzinami. Luksusowe(urządzone i utrzymane na światowym poziome) bloki w część lokali działały również jako darmowy hotel dla Rosjan w delegacji. W Warszawie od lat mówiło się na te osiedle ?zona kagiebowców? lub ?szpiegowiec?.

Oficjalnie osiedle opustoszało w połowie lat 90-tych po upadku ZSRR. Kapitalizm polski dojrzał wtedy korzyści jakie niesie posiadanie tej działki(wg oficjalnych danych działka nr 25 o pow. 6356 m). Lecz jak się szybko okazało, do nieruchomości nie było jak podejść z racji nieuregulowanej własności. Pracownik firmy deweloperskiej zainteresowanej niegdyś tym terenem stwierdził że w tym temacie jest duży konflikt dyplomatyczny. Pod koniec lat 90-tych dzierżawę zony od Federacji Rosyjskiej! wygrała spółka Fart (mocno powiązana z dawnymi pracownikami peerelowskich central handlu zagranicznego i PGNiG oraz negocjatorów umów gazowych Polska ? Rosja), którą w 2005 r. zajęło się ABW.

Od 2005 r. na dziedzińcu zony pojawiły się kawiarniane parasole ? działalność rozpoczął Club 100, popularnie zwany ?Sotką?. Klub natychmiast stał się modny pośród Rosjan przebywających w Warszawie. Wejście tam oczywiście możliwe było tylko za poleceniem kogoś z Ambasady. We wrześniu 2008 r. prezydent Warszawy oficjalnie oddał Sobieskiego 100 pod zarząd i administrację Skarbu Państwa. Jedyna zmiana jaka się dokonała po tym przekazaniu to zniknięcie parasoli z dziedzińca zony.

Już po zmianie systemu polityczno ? ekonomicznego w Polsce w latach 90-tych opisywane nieruchomości stały się enklawą ?starego?. Rosjanie nie płacili czynszu, który tylko w latach 90 wyniósł kilkanaście milionów dolarów. W dzisiejszych czasach zadłużenie sięga prawie 100 mln zł względem kasy miasta. Oczywiście są to koszty samej zony na Sobieskiego 100. Warszawa od co najmniej dwóch dekad traci znaczne przychody z racji dochodów z najmu i dzierżawy, podatków od nieruchomości lub od sprzedaży tychże przecież superatrakcyjnych gruntów.

Ostatnim działaniem w kierunku odzyskania nieruchomości i gruntu przez stronę polską jest wystosowana przez MSZ nota z 7 września 2011 r. do Ambasady Federacji Rosyjskiej o wydanie tej nieruchomości. Do dnia 10 lipca 2012 r. (data ukazania się artykułu źródłowego) strona rosyjska kompletnie nie zareagowała (?). Przejęcie tego obiektu nie oczekując na wydanie przez FR nie jest możliwe jako że placówka jest chroniona immunitetem dyplomatycznym wynikającym z Konwencji Wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych!

Obiekt ten do dziś stoi całkowicie opuszczony(kondygnacje nadziemne), lecz jest całodobowo chroniony ? gdzieś rzuciła mi się informacja iż ochrona (rosyjskojęzyczna) uzbrojona jest w normalną ostrą amunicję i ostrzega o tym że z pewnością jej użyje w razie potrzeby.  Do dziś działa tam również klub ?sotka?.

Nikt ze strony polskiej nie ma tam wstępu. Jedynymi osobami, które z naszej strony tam bywały byli ludzie z Urbexu, dla których obiekt ten jest uplasowany w kategorii exclusive ? zdobycz dla najlepszych. To dzięki nim można przynajmniej na necie zobaczyć jak to wygląda od wewnątrz i co tam się teraz mieści ? przynajmniej jeśli chodzi o kondygnacje nadziemne. Na różnego rodzaju forach padają informacje iż im wyżej tym zasięg telefonii komórkowej jest słabszy, z powodu rzekomego zagłuszania sygnału. Choć jeśli miała by to być prawda to raczej im niżej się schodzi powyższa zależność powinna być większa.

Co tak naprawdę jest w budynku, który strona rosyjska nadal twierdzi że użytkuje do celów dyplomatycznych? Po co jest ten obiekt tak mocno chroniony. Czy oprócz kondygnacji nadziemnych gdzie nie ma już właściwie nic, są kondygnacje podziemne gdzie być może się jeszcze bardzo dużo dzieje? Bo to że takowe są, jest jasne. Do tematu na pewno będziemy jeszcze wracali, wszak każda tajemnica czeka by być rozwikłana!

Filmiki dostępne na YT:

http://www.youtube.com/watch?v=6ZeOVyekjOk&feature=watch_response_rev

http://www.youtube.com/watch?v=NFlgCszyg_0

Więcej zdjęć:

Foto: Adi Cherryson https://picasaweb.google.com/113946323295204486064/Sobieskiego100# oraz opuszczone.net http://www.opuszczone.net/sobieskiego-100

Tekst: Promo, korzystając z pomocy tekstów źródłowych na:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95419,7052548,Klub_nocny_rosyjska_placowka_dyplomatyczna_.html

http://ekurjerwarszawski.pl/miasto/184/poradzieckie-nieruchomosci-w-warszawie.html

http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/reportaze/1528695,1,szkieletory-i-inne-budowlane-strachy-w-stolicy.read