Ponad 180 budowli fortyfikacyjnych obejmowała linia umocnień Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego w 1939 roku, od Niezdary na północy, do Mikołowa i Pszczyny na południu.
Te zabytki myśli inżynieryjno-wojskowej są zabezpieczane i odnawiane przez Stowarzyszenie na Rzecz Zabytków Fortyfikacji Pro Fortalicium, które doprowadziło już niektóre obiekty na Śląsku do stanu sprzed września 1939. Są udostępniane zwiedzającym, jak choćby schron w Do-bieszowicach, punkty oporu w Łagiewnikach i Wyrach. Niestety, w okolicach Częstochowy jest znacznie gorzej. Samorząd częstochowski nie ma pomysłu na wykorzystanie unikalnego systemu fortyfikacji obronnych wokół miasta i na jego terenie. Kilkoro zapaleńców interesujących się historią wojskowości nie może się przebić ze swoimi pomysłami. Bunkry z kampanii wrześniowej 1939 roku zarastają trawą i toną w śmieciach, odwiedzane przez amatorów taniego wina. Nikt inny tam nie zagląda, ponieważ brakuje nawet tablic informacyjnych, że takie obiekty znajdują się czasem ledwie kilkadziesiąt metrów od drogi.

Ponad 50 naukowców z sześciu państw będzie w sobotę liczyć nietoperze zimujące w MRU.
- Podziemia poniemieckich fortyfikacji w okolicach Międzyrzecza to największa w tej części Europy zimowa sypialnia nietoperzy. To przyrodniczy ewenement - zaznacza organizator akcji dr Tomasz Kokurewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Akcja liczenia nietoperzy hibernujących w podziemiach Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego odbędzie się w sobotę. Rachmistrzami będzie 52 naukowców z sześciu państw; Polski, Anglii, Belgii, Holandii, Czech i Niemiec. Podzieleni na dziewięć grup spenetrują labirynt podziemnych korytarzy o łącznej długości 32 km. W poszukiwaniu hibernujących mopków i gacków zamierzają dotrzeć do wszystkich zakamarków. Dr Kokurewicz podkreśla, że tegoroczne liczenie ma dla niego szczególny charakter. - Bo prowadzę te badania od 10 lat i właśnie tyle czasu upłynęło od rozszerzenia rezerwatu nietoperzy na cale podziemia - wyjaśnia.
Dr Tomasz Kokurewicz zaznacza, że wszystkie krajowe gatunki nietoperzy i ich siedliska objęte są ochroną. (fot. Dariusz Brożek)
Za kilka dni zniszczona zostanie większa część unikatowych, niemieckich zapór przeciwczołgowych tzw. zębów smoka wraz z pobliskim rowem przeciwczołgowym, które znajdują się w Lalikach na Żywiecczyźnie.
Trwają tam bowiem prace związane z budową kolejnego odcinka drogi ekspresowej Żywiec-Zwardoń. A trasa będzie przebiegała przez teren, na którym znajdują się przeciwpancerne umocnienia.

Liczenie rozpocznie się 12 stycznia o wschodzie słońca, a zakończy o zmierzchu. Wyniki powinny być znane jeszcze tego samego dnia.
|
Po dłuższej przerwie zapraszamy do galerii jak zwykle związanych z bunkrami. Tym razem jest to kilka fotografii z Francji oraz Anglii.
Pozdrawiam gorąco Rafał "makaron" Marcinkiewicz |
W terminie 1-3 maja 2007 roku wybrałem się w podróż do Niemiec. Zwiedziłem Peenemunde, parę obiektów po Polskiej
|
stronie (po drodze) ale nie o tym ten ,,artykuł''. 