Więcej artykułów…
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

 Łzom Kozy poświęcam?

Chwała Chomikowi? :-D
Jakże cudnie, jakże ciepło, jakże miło, jakże czysto? Moja wanna przyjęła mnie ciepłą wodą i miękką, pachnącą pianą, jakże cudnie jest po trzech dniach powrócić do cywilizacji i znów móc korzystać z jej dobrodziejstw, zobaczyć się z żoną, dziećmi? Ale może od początku?
Już kilka dni przed wyjazdem były chwile, kiedy nie potrafiłem się skoncentrować na niczym innym. Żona śmieje się ze mnie do tej pory, że chyba zachorowałem na tych Bunkrowców, bo dwa dni przed wyjazdem nie umiałem rozmawiać o niczym innym, jak o Linii Mołotowa i o tych czarno odzianych postaciach w spodniach ?w szlaczki? jak to mawia moja Córka :-D

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

 Nasi młodsi bracia bunkrowcy z Nowej Soli jak juz dawno nam udowodnili nie siedzą z pustką w domu, ale działaja na szeroką skalę. Odwiedzają praktycznie wszystkie możliwe imprezy, wystawy, konferencje i inscenizacje jakie sie odbywają w okolicy. Do tego organizują szereg własnych wypraw i wyjazdów. Dziś prezentujemy ich galerię z fortyfikacji Linii Odry w okolicach Ścinawy. Ale warto zajżec na ich stronkę i zobaczyc relację z Żagania, Boryszyna, Pniewa i wielu innych miejsc. Polecamy!

Galeria

 Korzystając z gościnności kolegi admina miałem okazje zapoznać się z przykładem budownictwa fortecznego opracowanego i wykorzystywanego przez anglików w czasie II wojny św do celów ochrony przeciwdesantowej lotnisk i wszelkiej maści urządzeń wojskowych W pewien słoneczny dzień marcowy wybraliśmy się z Makaronem na teren byłego lotniska wojskowego położonego w miejscowości Kings Cliffe ok 12 mil na północny zachód od Peterborough oraz na lotnisko Polebrook oddalonego o 5 mil na południe od miejscowości Oundle.

 Chorwacja i Bośnia i Hercegowina  1.04-5.04.2009 Długo planowany, a tym samym również mocno oczekiwany wyjazd na fortyfikacje i opuszczone w Chorwacji i BiH doszedł do skutku. Już nie poraz pierwszy ekipa Bunkrowca (tu wespół z opuszczonymi i falloutami) wyznacza nowe kierunki w turystyce bunkrowej. Kierunki które są powiela przez lata przez inne ekipy, i hvala im za to. Zbiórka i wyjazd miał miejsce 1.04.09 z Poznania ok 19.00, część ekipy wyruszyła wcześniej z innych miejsc w kraju. Siła w jakiej stawiliśmy się następnego dnia w Żeljavie była solidna, a mianowicie 8 pojazdów z liczba pokładową 29szt z takich miast jak Gdańsk, Poznań, Olsztyn, Szczecin, Świnoujście Międzyrzecz, Jordanowo, Katowice, Gostynin i Peterborough w Anglii. Trzeba przyznać, że na tak duża ekipe i odległości jakie pokonaliśmy wyjazd był zorganizowany doskonale. Już sama droga od Karlovac`a była dla Nas niesamowitym widokiem. Opuszczone wioski spalone domostwa, CPNy i wyludnione tereny powinny Nas cieszyć. Cieszyły oczywiście ale inaczej ? widoki przyjmowaliśmy z oszałamiającą ciszą i szacunkiem.

 W niedzielę 04.01.2009 spotkały się ekipy: z TTF, Grudziądza i Nowego Miasta na zwiedzaniu Twierdzy Pierścieniowej Chełmno. Spotkaliśmy się w punkcie zbornym na stacji paliw w Stolnie i zwiedzaliśmy większość z ośmiu fortów piechoty i obiektów towarzyszących. Naprawdę warto odwiedzić te obiekty, bo są dobrze zachowane, oczywiście nadszarpnięte przez złomiarzy, ale jednak fajne.